Wednesday, 17 November 2010

Wspomnienia







Wspomnienia są trudne, często przypominają nóż
Na którym nigdy nie osiada kurz
i chociaż wbija się sam głęboko w ciało
to i tak jego pchnięcie mocno bolało

Na ubraniu, ni na ciele nie widać śladu żadnej krwi
i w tym właśnie wieczne sedno tkwi
On nie zabija, tylko głęboko rani
pozostawia ślad, niczym ciągniętych sani

Które są porzucone w zimowym lesie
a co ta rana komuś przyniesie?
Tylko wspomnienia, te chwile radosne
Teraz się stają tylko zazdrosne

Nieustannie biegnę i krzyczę: Powrót!
Kilka mych kroków... i znowu odwrót...
a przecież tak bardzo tęsknię!

Czyżby to był strach, że o nich zapomnę?
(2010)

No comments:

Post a Comment